Gdzie diabeł morski może, tam i Sindbada wyśle
Written by ezomagica
14 Styczeń 2007 @ 0:58
Napisane w OKIEM TURYSTY
Tagged with fotografia, TURYSTYKA
Subscribe to comments with RSS.
Akcja rozgrywa się w wiosce rybackiej na Cejlonie

FotoTurystyka
ROHRIG TAROT... Metafora zapodzianego człowieczeństwa ...
" Grenouille szedł nocą. Podobnie jak na początku swojej podróży omijał z dala miasta, unikał gościńców,o brzasku dnia kładł się spać, wieczorem wstawał i szedł dalej.(...)
Nie tęsknił wcale do życia w jaskini. To doświadczenie należało już do przeszłości i okazało się nie do przeżycia. Podobnie jak inne doświadczenia, mianowicie doświadczenie życia między ludźmi. Tu i tam można było się udusić. (...)
Od czasu do czasu sięgał do kieszeni i zaciskał rękę na małym szklanym flakoniku z pachnidłem. Flaszeczka była jeszcze prawie pełna. (...)
* CHEMICZNIE *, proces Zwapnienia powstaje poprzez ogrzewanie substancji w alchemicznym tyglu, bądź przez otwarty płomień, aż do zredukowania go do popiołów. W Experimentum Arcanum, Zwapnianie jest reprezentowane przez siarkowy kwas, który alchemicy wytworzyli z naturalnie występującej substancji zwanej Witriolem. Kwas Siarkowy jest potężną substancją żrącą, która pożera wszystkie ciała i reaguje z wszystkimi metalami oprócz złota.

Piszesz że; Z tego, co w recenzji wyczytałam, to ojciec, Carli zaczął być jej oprawcą już w wieku 3 lat i trwało to do 12 roku życia. Co się później dzieje, jest inną sprawą, tutaj można się sprzeczać...
I właśnie o to chodzi - że zawsze znajdzie się ktoś kto na samym początku życia, zniechęci nas do naszych naturalnych skłonności, obrzydzi je i sprowadzi do patologii. I najczęściej jest to powód długoletniego błądzenia, szukania alternatywnych dróg, uniki, życie pod dyktando pozytywnej "normalności".

Któż nie pamięta dzieciństwa, choćby w maleńkich jego fragmentach. Domu z mamą i tatą... dziecięcych zabaw, beztroskich lat, gdy wszystko wydawało się, nam takie pewne, możliwe i wieczne, a najważniejsze że istniejące jakby, tylko dla nas. Kto pomyślał o tym że lecący motyl, żyje jeden dzień, albo rozdeptywana mrówka, właśnie traci swoje życie ?
Albo, że babcia jest siwa i pomarszczona, nie dlatego że taka ma być, ale dlatego że się zestarzała przeżyła wszystkie te lata , które, być może i na nas czekają i wkrótce jej życie dobiegnie końca. W świecie dziecka, wszystko ma swoje ustalone miejsce; młodzież, dorośli i ludzie starsi, mają istnieć w nie zmienionej formie dla niego samego.
|
Blog na WordPress.com. — Motyw Journalist od Lucian E. Marin







Piękne ptaszyska, śliczne fotki
biedronka
15 Sierpień 2009 at 13:44
Przepiękne zdjęcia, gratuluję tak licznych wypraw
*
haiko
25 Listopad 2009 at 23:46
Dzięki
ezmoagika
25 Listopad 2009 at 23:48