Fizyka kwantowa. Uganianie się za białym króliczkiem
Opublikował/a ezomagica w dniu 25 Listopad 2009
W zasadzie Vir śpiewa o poszukiwaniu tej jedynej kobiety (a może i nie …?), ale czy nie można tej piosenki odnieść i do czegoś więcej jeszcze ?
A pływaj sobie człowiecze w oceanie łap ryby, biegaj za białym królikiem, szusuj po niebie w poszukiwaniu śladów, wywołuj duchy, stawiaj tarota, idź do kościoła, albo kochaj się i utwierdzaj w tym że na pewno żyjesz … itd. Bez różnicy.
Dziś Księżyc w Rybach, czy o realności zdarzeń można powiedzieć cokolwiek , wiem na pewno ?
Co znaczy wiem “na pewno” ; myślę więc jestem, widzę , czytałem , słyszałem itd. Albo wiem na pewno , że mam do w du… ot przeżywam.
Ilu z nas zastanawia się co wpisać w rubryce z pytaniem; ” O sobie”, ” Kim jestem” ?
Właśnie, kim jestem ? Co o sobie naskrobać w skrócie , jakim się podsumować słowami, zdaniem, obrazem ?
Imię i nazwisko, płeć, stanowisko, opisać swój wygląd, wstawić zdjęcie, ale które, to z przeszłości (ładniejsze) czy to prosto z kuchni ? Który (a) to Ja ?
Czasem dobrze jest iść na spacer, albo w pole zbierać ziemniaki i do ogródka, z psem na rower, żyć po prostu bez biegania za białym króliczkiem. Po co głowić się nad pytaniami, na które nikt nigdy nie znalazł jednoznacznej odpowiedzi ?
A może jednak warto, zapoznać się z “sobą” , z “życiem”, ze “światem” i “realnością” poza internetową…..tzw. realem.
Jeszcze jeden film, jeszcze jedna książka za ponad 50 zł, 280-kilka stronic, bez odpowiedzi. Czy warto ? Jak najbardziej tak, rozbudzenie wyobraźni, która ma szansę obudzić w nas – NAS, jest warta każdej ceny.
Niestety ja jej nie kupię. W końcu, ile można czytać to samo w innym kontekście , w sumie mogłabym napisać taką samą książkę. Eureka, czytam czytam o tym o czym już dawno wiem… a skąd ? Cholerka nie wiem …
W końcu Księżyc w Rybach.
Czy fajnie biegać za białym króliczkiem ?
Tutaj pierwsza część z polskimi napisami, reszta na YouTube




FotoTurystyka
ROHRIG TAROT





























