DUCHY Z KOMPUTERA

Kim, albo czym są duchy w naszym otoczeniu ?
Wyobraźmy sobie, że do naszego pokoju, wyposażonego w komputer zaprosiliśmy jaskiniowca. Ten nie obeznany z cywilizacją człowiek nie zmarł z nadmiaru wrażeń, ale przeżył i pyta nas; czym jest błyszcząca ściana, przed nami ?
Podejmijmy się próby wytłumaczenia mu, w jaki sposób za pomocą owej błyszczącej ściany komunikujemy się z innymi ludźmi, poza tym pomieszczeniem, a nawet tymi, którzy mieszkają na takiej samej ziemi jak my, ale po drugiej stronie nieba.
Najpierw musimy wyjaśnić mu słowo planeta, a potem, że oprócz tego pokoju istnieje, jeszcze cywilizacja i że ziemia jest okrągła, a po drugiej stronie mieszkają ludzie i wcale nie chodzą do góry nogami. Od czego zacząć wyjaśnienia, żeby się nie pogubić i jakich użyć porównań ?
Jestem skłonna uwierzyć w duchy nie dlatego, że jakiegoś widziałam i o mało nie umarłam z wrażenia, ale właśnie ze względu na istnienie współczesnych technologii. Już wkrótce a konkretnie tejże wiosny wystartuje w naszym kraju sprzedaż telewizorów 3D. Trójwymiarowa technologia w naszych domach, nowe wrażenia i nowe złudzenia wzrokowe. Do pierwszych telewizorów tego typu, żeby doświadczyć owych wrażeń, będą dołączone dwie pary specjalnych ciemnych okularów, przez które będziemy widzieli cyfrowy świat w zupełnie nowej perspektywie, to nic, że na około 2h pozornie stracimy ze sobą kontakt i każdy zamknie się za swoimi okularami, w emitowanym właśnie filmie, przynajmniej będziemy mieli okazję poczuć się zupełnie jak w prawdziwym Matriksie, takie, coś za coś. Jednak to tylko początek technologicznej telewizyjnej rewolucji w jakości 3D, już trwają prace nad produkcją telewizora w którym obraz będzie tak przetwarzany żeby dostosowywał się do naszego oka i stwarzał wrażenia głębi i wywoływał złudzenie ( rekin wpływający do pokoju) bez konieczności nakładania ciemnych okularów i czegokolwiek innego. Skoro nasze oko, może ulec aż takiemu oszustwu i takiej iluzji, całkowicie sztucznie wywołanej. Należałoby się zastanowić nas całą resztą “zwidów” i duchowych nawiedzeń i tych doświadczanych współcześnie i tych za czasów biblijnych.
Cud, bez cudu. Jakich to “czarów” zakazał bóg Jahwe, pod karą skazania na wieczne potępienie. Czy już się domyślacie że nie chodziło mu o zwyczajnych kuglarzy i wróżbitów ? A przyszłych technologicznych cudotwórców i “czarowników”
Siedzimy sobie w naszym przytulnym pokoiku z filiżanką kawy na stoliku, obok czegoś w rodzaju okna. Wpatrujemy się w środek tegoż czegoś, co pokazuje świat z innej perspektywy, naciskamy guziczki poniżej i w taki oto sposób porozumiewamy się z innymi.
Czy jaskiniowiec zaprzeczy, że stał się świadkiem cudu i objawienia
Wiemy czym jest sieć i jak z niej korzystać, lecz nie mamy zielonego pojęcia z kim “rozmawiamy” ? Przestępca który w więzieniu skończył psychologię, albo przeczytał wszystkie podręczniki o samorozwoju, w internecie może zostać oszustem, wyłudzającym adresy
Budowa astralnego świata jest niczym wirtualna pajęczyna utkana z wielu niewidzialnych, wzajemnie się przenikających energii. Przywołując ducha, nigdy nie sprawdzimy czy przyszła nasza, kochana babcia Jadzieńka, czy wredna pani Gieńka ! Nawet jeśli złośliwa Gieńka wie, co nie co o, naszej zmarłej krewnej, jest postacią fikcyjną, która poszperała trochę w astralnej sieci i wyłowiła kilka prywatnych informacji o naszej babci. W jakim celu robi to, co robi … ? W takim samym, w jakim popełnia się fałszerstwo w internecie, czasem jest to niewinna gra i zabawa, a czasem bardzo szkodliwe przestępstwo
Niechciane podłączenia
Sprawa opętań, no właśnie, mówimy, że przyczepił się do nas złośliwy byt, demon itd. A kto nam kazał klikać z kimś, nie z tego świata ? Czy sprawcą owego nakazu, czasem nie była nieutulona tęsknota za bliskością, samotność, brak pewności siebie, zagubienie w fizycznym świecie, albo potrzeba niezwykłości ?
Czy to nie są, te same powody które kierują oczy, w stronę internetu. Nie wiemy i nigdy nie dowiemy się od kogo otrzymujemy dane, pytając o przyszłość, teraźniejszość, nawet “samego” boga, albo anioły. Nawet jeśli otrzymujemy maila z wiarygodnego źródła, tenże może być zarażony wirusem. Czy “Rozmowy z Bogiem”, są rozmowami ze źródłem, czy Kurs Cudów jest objawioną wiedzą Chrystusową, czy może poradnikiem dla samobójców …?
Internetowa agresja
Wracając do naszej “bezpiecznej” internetowej rzeczywistości, gdy piszemy o tematach wywołujących emocje; polityce, religii, seksie … i zostajemy zaatakowani ostrym komentarzem. Jak reagujemy ? Różnie …. Czasem dyskutujemy, może śmiejemy się, by w niektórych przypadkach zirytować się i pokrzykiwać do niewidzialnej widowni ?. Zamiast relaksu, zaczynamy odczuwać zmęczenie i rozdrażnienie, a zamiast komfortu pojawia się zniechęcenie.
Porównanie świata z naszej sieci, do świata astralnego jest jak najbardziej poprawne, uzasadnione i nie ma w tym porównaniu żadnej przesady. Siedzimy w pokoju w którym stoi komputer i poza nami i urządzeniem nie ma nikogo, a jednak …. nie jesteśmy sami. Co więcej, nie jesteśmy wolni od wpływu “niewidzialnego” rozmówcy. Udzielają się nam nie tylko jego emocje, pozytywne i negatywne cechy charakteru ale i niewidzialne energie, które śle do nas z prędkością myśli.
